Spacer po plaży może wyglądać jak spotkanie z pustym morzem, ale pod powierzchnią Bałtyku działa złożony ekosystem. Pytanie o to, jakie zwierzęta żyją w Bałtyku, ma odpowiedź znacznie szerszą niż foki: należą do nich także morświny, dziesiątki gatunków ryb, ptaki morskie, małże, skorupiaki, meduzy i drobny plankton. Wyjaśniam, które zwierzęta można tu spotkać, gdzie najłatwiej je obserwować oraz jak zachować się podczas bliskiego spotkania.
Bałtyk kryje znacznie więcej zwierząt, niż widać z plaży
- Cztery morskie ssaki związane z Bałtykiem to foka szara, foka pospolita, foka obrączkowana i morświn.
- Wśród ryb spotkamy między innymi śledzie, szproty, dorsze, flądry, turbota, okonie i szczupaki.
- Dno zamieszkują omułki, sercówki, kiełże, krewetki, pąkle, ślimaki i wieloszczety.
- Bałtyk jest ważnym miejscem dla około 80 gatunków ptaków morskich, szczególnie podczas migracji i zimowania.
- Fokę na plaży należy obserwować z odległości co najmniej 30 metrów, bez dotykania i dokarmiania.

Najbardziej charakterystyczne są foki i morświn
Największą uwagę turystów przyciągają oczywiście ssaki morskie. W Bałtyku występują trzy gatunki fok: foka szara, foka pospolita i foka obrączkowana. Towarzyszy im morświn, czyli niewielki waleń przypominający z daleka delfina, choć biologicznie jest od niego odrębnym zwierzęciem.
Foka szara
Foka szara jest największą i najczęściej spotykaną foką na polskim wybrzeżu. Dorosły samiec może osiągać około 2,3 metra długości i ponad 300 kg masy, dlatego trudno pomylić go z mniejszą foką pospolitą. W Polsce obserwuje się ją między innymi w rejonie ujścia Wisły, na piaszczystych łachach i spokojniejszych odcinkach wybrzeża.
To zwierzę wodno-lądowe. Wychodzi na brzeg, żeby odpocząć, wyschnąć, zregenerować siły, a w odpowiednim okresie także linieć lub opiekować się młodymi. Sama obecność foki na plaży nie oznacza, że potrzebuje ratunku.
Foka pospolita i obrączkowana
Foka pospolita preferuje przede wszystkim zachodnią część Bałtyku i pojawia się na polskim wybrzeżu znacznie rzadziej niż foka szara. Foka obrączkowana jest z kolei związana głównie z chłodniejszymi, północnymi akwenami. W polskiej części morza można ją zobaczyć sporadycznie, dlatego przypadkowe zdjęcia tych gatunków bywają trudne do wiarygodnego rozpoznania.
Przeczytaj również: Rekiny w Bałtyku: Czy są groźne? Poznaj fakty i rozwiej obawy
Morświn
Morświn jest jedynym przedstawicielem waleni stale związanym z Bałtykiem. Jest mniejszy od większości delfinów, ma krępą sylwetkę i krótką, trójkątną płetwę grzbietową. Wynurza się na moment, więc podczas rejsu zwykle widać tylko fragment grzbietu, a nie efektowny skok nad wodę.
Morświny żywią się głównie śledziami, szprotami, babkami i innymi niewielkimi rybami. Ich obserwacja wymaga cierpliwości, a spotkanie z brzegu jest dużo mniej prawdopodobne niż zobaczenie foki. Największym problemem dla tych zwierząt są między innymi przyłów w sieciach, podwodny hałas i pogarszający się stan środowiska.
Ryby tworzą podstawę bałtyckiego ekosystemu
Bałtyk jest morzem słonawym, czyli ma znacznie mniej soli niż otwarte morza. To sprawia, że żyją w nim zarówno gatunki typowo morskie, jak i ryby słodkowodne oraz dwuśrodowiskowe. Skład fauny zmienia się wraz z zasoleniem, dlatego w pobliżu cieśnin duńskich spotkamy inne zespoły ryb niż w Zatoce Botnickiej czy Zatoce Gdańskiej.
| Grupa ryb | Przykłady | Dlaczego są ważne |
|---|---|---|
| Ryby pelagiczne | Śledź, szprot | Żyją w toni wodnej i są podstawą diety morświnów, fok oraz wielu ptaków. |
| Ryby denne | Dorsz, flądra, skarp, turbot | Żerują przy dnie, gdzie znajdują małże, skorupiaki i inne bezkręgowce. |
| Ryby zatok i ujść rzek | Okoń, szczupak, płoć, leszcz | Dobrze radzą sobie w wodzie o niższym zasoleniu i często pojawiają się bliżej brzegu. |
| Ryby przybrzeżne | Babki, dobijaki, iglicznie | Są ważnym pokarmem większych ryb, morświnów i ptaków morskich. |
Do najbardziej rozpoznawalnych mieszkańców Bałtyku należą śledź, szprot i dorsz. Nie wszystkie ich populacje mają jednak równie dobrą kondycję. Na liczebność ryb wpływają między innymi przełowienie, zmiany temperatury, niedobór tlenu przy dnie oraz dostępność pożywienia.
W zatokach i przy ujściach rzek można natomiast zobaczyć gatunki kojarzone ze środowiskiem słodkowodnym. Nie oznacza to, że żyją one w całym Bałtyku. Najlepiej radzą sobie tam, gdzie dopływ rzek obniża zasolenie.
Na dnie żyje więcej, niż widać z plaży
Najliczniejszą część bałtyckiej fauny tworzą niewielkie zwierzęta denne, czyli zoobentos. To organizmy żyjące na dnie albo zakopane w osadach. Wśród nich znajdują się małże, ślimaki, skorupiaki, wieloszczety i skąposzczety.
- Omułki filtrują wodę i tworzą skupiska, które stają się schronieniem dla innych organizmów.
- Sercówki, rogowiec bałtycki i piaskołaz żyją w piaszczystym lub mulistym dnie.
- Kiełże, garnela i krewetki są pokarmem ryb, ptaków oraz większych bezkręgowców.
- Pąkle i ślimaki przytwierdzają się do twardych powierzchni, kamieni, pali i kadłubów.
- Wieloszczety spulchniają osady i uczestniczą w rozkładzie materii organicznej.
W Bałtyku występują również meduzy, przede wszystkim chełbia modra i bełtwa. Ich liczebność potrafi gwałtownie rosnąć latem, gdy woda jest cieplejsza i mają dużo planktonu. Zwykle nie są powodem do niepokoju, choć kontakt z bełtwą może powodować nieprzyjemne podrażnienie skóry.
Jeszcze mniejsze zwierzęta tworzą zooplankton, czyli organizmy unoszące się w toni wodnej. Są wśród nich wrotki, widłonogi oraz larwy ryb, mięczaków i wieloszczetów. Według danych HELCOM Bałtyk ma około 1000 gatunków zoobentosu i około 3000 gatunków planktonu, choć nie wszystkie są widoczne gołym okiem ani równie dobrze poznane.
Ptaki morskie dopełniają obraz bałtyckiej przyrody
Morze jest także miejscem żerowania, odpoczynku i zimowania wielu ptaków. W zależności od pory roku można spotkać między innymi mewy, rybitwy, kormorany, edredony, markaczki, lodówki i nurogęsi. Na plażach oraz przy ujściach rzek pojawiają się też sieweczki, biegusy i inne ptaki brodzące.
W cieplejszych miesiącach łatwiej obserwować ptaki lęgowe, takie jak rybitwy, natomiast jesienią i zimą Bałtyk zyskuje znaczenie jako miejsce odpoczynku dla gatunków migrujących z północy. HELCOM wskazuje, że akwen jest ważny dla około 80 gatunków ptaków morskich.
Podczas spaceru nie podchodzę do kolonii lęgowych i nie wchodzę na zamknięte wydmy. Dla ptaka uciekającego z gniazda nawet pozornie krótki spacer turysty może oznaczać utratę energii potrzebnej do karmienia młodych.
Gdzie najlepiej obserwować zwierzęta nad Bałtykiem
Najłatwiej zacząć od miejsc, w których ląd, płytka woda i spokojne zatoki tworzą dobre warunki do żerowania. W polskiej części wybrzeża szczególnie interesujące są ujście Wisły, Mewia Łacha, Zatoka Pucka i okolice Półwyspu Helskiego. Nie ma jednak gwarancji, że podczas jednej wizyty zobaczymy fokę albo morświna. Dzika przyroda nie działa według rozkładu jazdy.
- Na obserwację ptaków najlepiej zabrać lornetkę 8x lub 10x i wybrać poranek albo późne popołudnie.
- Foki można oglądać z brzegu, z punktów obserwacyjnych lub podczas odpowiedzialnych rejsów prowadzonych przez doświadczonych operatorów.
- W Helu dobrym miejscem do poznania biologii fok jest Stacja Morska, gdzie można zobaczyć zwierzęta w warunkach edukacyjnych i dowiedzieć się więcej o ich ochronie.
- Na plażach i w rezerwatach trzeba trzymać psa na smyczy oraz respektować czasowe zakazy wejścia.
Jeśli znajdę fokę na plaży, zachowuję minimum 30 metrów dystansu, nie dotykam jej, nie karmię i nie próbuję zepchnąć do wody. Najlepiej zrobić jedno zdjęcie z daleka, odejść i zgłosić obserwację Błękitnemu Patrolowi WWF albo Stacji Morskiej w Helu. Podobnie postępuję w przypadku morświna na brzegu, ponieważ ocenę stanu zwierzęcia powinni przeprowadzić specjaliści.
Co zapamiętać przed wyprawą nad morze
Bałtyk nie jest pustym, chłodnym akwenem, lecz morzem o wyjątkowo zróżnicowanej faunie. Żyją tu zarówno duże i łatwe do rozpoznania ssaki, jak foka szara, jak i tysiące drobnych organizmów, od których zależy całe życie w wodzie.
Największą wartość ma spokojna obserwacja. Lornetka, cierpliwość i respektowanie dystansu pozwalają zobaczyć więcej niż gonienie za efektownym zdjęciem, a przy okazji nie zakłócają życia zwierząt, dla których plaża i przybrzeżne wody są domem, a nie atrakcją turystyczną.