indrartw.pl
Emil Pietrzak

Emil Pietrzak

6 października 2025

Czy można łowić dorsza w Bałtyku? Kompletny przewodnik dla wędkarzy

Czy można łowić dorsza w Bałtyku? Kompletny przewodnik dla wędkarzy

Spis treści

Ten artykuł stanowi kompleksowy przewodnik po aktualnych przepisach dotyczących rekreacyjnego połowu dorsza w Bałtyku. Dowiesz się, czy w ogóle jest to jeszcze możliwe, jakie restrykcje obowiązują wędkarzy oraz jak odpowiedzialnie podchodzić do tego hobby w obliczu dramatycznej sytuacji populacji dorsza. Jako wędkarz z wieloletnim doświadczeniem, widzę, jak zmieniają się realia i jak ważne jest, abyśmy wszyscy dbali o nasze wspólne dobro Bałtyk.

Rekreacyjny połów dorsza w Bałtyku jest dozwolony, ale pod ścisłymi restrykcjami

  • Komercyjny połów dorsza w Bałtyku jest zakazany od 2020 roku ze względu na krytyczny stan populacji.
  • Połów rekreacyjny (wędkarski) jest dozwolony, ale podlega ścisłym limitom i zasadom.
  • Obowiązuje dzienny limit połowu wynoszący 5 sztuk dorsza na osobę.
  • Minimalny wymiar ochronny dorsza, którego można zatrzymać, to 38 cm.
  • Kluczowe są okresy ochronne; dla wschodniej części Bałtyku główny trwa od 1 lipca do 31 sierpnia.
  • Każdy wędkarz musi posiadać ważne zezwolenie na amatorski połów ryb w wodach morskich.

Dlaczego dorsz w Bałtyku stał się tematem numer jeden?

Sytuacja dorsza wschodniego stada Bałtyku jest, niestety, dramatyczna. To właśnie ten krytyczny stan populacji jest główną przyczyną wprowadzonych restrykcji, które dotykają zarówno rybołówstwo komercyjne, jak i nas, wędkarzy. Przełowienie, zmiany klimatyczne, zanieczyszczenia i niedobór tlenu w głębszych warstwach Bałtyku stworzyły warunki, w których ten niegdyś obfity gatunek walczy o przetrwanie. To poważny problem ekologiczny, mający wpływ na cały ekosystem morski, a my, jako użytkownicy tych wód, mamy obowiązek reagować i przestrzegać zasad.

Stan populacji bałtyckiego stada co mówią najnowsze dane?

Mimo wprowadzonych zakazów i ograniczeń, stan stada bałtyckiego dorsza nie wykazuje oznak poprawy. Dane naukowe są alarmujące i niestety potwierdzają, że populacja wciąż jest na bardzo niskim poziomie. Z tego powodu Komisja Europejska nieustannie rozważa dalsze ograniczenia. Istnieje realna możliwość, że w kolejnych latach dozwolone przyłowy czyli przypadkowe połowy dorsza podczas łowienia innych gatunków zostaną jeszcze bardziej zredukowane. To pokazuje, jak poważna jest sytuacja i jak bardzo musimy być świadomi każdego naszego ruchu.

Zakaz połowów komercyjnych a szansa dla wędkarzy: Jakie są różnice?

Od 2020 roku obowiązuje całkowity zakaz połowów ukierunkowanych na dorsza dla rybołówstwa komercyjnego w Bałtyku. Oznacza to, że duże kutry nie mogą celowo łowić dorszy na sprzedaż. Jest to drastyczny krok, ale konieczny, aby dać populacji szansę na odbudowę. Wędkarze często pytają, dlaczego więc my możemy łowić, skoro komercja ma zakaz. Odpowiedź jest prosta: skala. Połów rekreacyjny, choć dozwolony, jest znacznie mniejszy i podlega ścisłym regulacjom, które mają minimalizować jego wpływ na stado.

Dla nas, wędkarzy, połów rekreacyjny jest dozwolony, ale i to jest bardzo ważne podlega ścisłym restrykcjom. Nie jest to wolna amerykanka, a raczej przywilej, który musimy szanować. Musimy bezwzględnie przestrzegać wszystkich zasad: limitów ilościowych, wymiarów ochronnych i okresów ochronnych. Tylko w ten sposób możemy pokazać, że nasze hobby może współistnieć z ochroną środowiska i że nie przyczyniamy się do pogarszania sytuacji populacji dorsza.

Mapa Bałtyku z zaznaczonymi strefami połowowymi dorsza

Kluczowe zasady rekreacyjnego połowu dorsza

Okresy ochronne: Kiedy Twoja wędka musi zostać w domu?

Okresy ochronne to absolutna podstawa odpowiedzialnego wędkarstwa i kluczowy element ochrony dorsza. W tych terminach połów dorsza jest całkowicie zabroniony, niezależnie od tego, czy łowisz z kutra, czy z plaży. Pamiętaj, że przestrzeganie tych dat jest obowiązkowe i kontrolowane.

  • Główny okres ochronny dla dorsza we wschodniej części Bałtyku (obszary ICES 25-32) trwa od 1 lipca do 31 sierpnia. To czas, kiedy dorsz przygotowuje się do tarła lub odbywa je, a jego spokój jest kluczowy dla przyszłości gatunku.
  • Okres ochronny dla dorsza w zachodniej części Bałtyku (obszary ICES 22-24) często obejmuje od 15 marca do 14 maja. Warto zawsze sprawdzić aktualne rozporządzenia, gdyż daty mogą ulec drobnym zmianom.

W tych okresach połów dorsza jest całkowicie zabroniony. Nie ma wyjątków, a złamanie tych zasad grozi poważnymi konsekwencjami prawnymi.

Dzienny limit połowu: Ile dorszy możesz legalnie zabrać ze sobą?

Obecnie obowiązuje dzienny limit połowu, który wynosi 5 sztuk dorsza na osobę. To oznacza, że niezależnie od tego, jak udany jest Twój dzień na morzu, możesz zatrzymać maksymalnie pięć ryb. Celem tego limitu jest oczywiście ograniczenie presji na populację i umożliwienie jej odbudowy. Wiem, że dla wielu wędkarzy to spore ograniczenie, ale musimy pamiętać, że każdy z nas ma wpływ na los Bałtyku.

Wymiar ochronny: Dlaczego centymetry mają kluczowe znaczenie?

Minimalna długość dorsza, którego można legalnie złowić i zatrzymać, wynosi 38 cm. To nie jest przypadkowa liczba. Ten wymiar ochronny ma kluczowe znaczenie dla ochrony młodych, niedojrzałych płciowo osobników. Pozwalając im dorosnąć i odbyć tarło choć raz, dajemy im szansę na rozmnożenie się i tym samym przyczyniamy się do zwiększenia liczebności populacji. Zawsze miej przy sobie miarkę i bez wahania wypuszczaj ryby, które nie spełniają tego wymogu. Pamiętaj, że liczy się długość całkowita, od początku pyska do końca najdłuższego promienia płetwy ogonowej.

Pozwolenie na połów jak i gdzie je zdobyć, by uniknąć kary?

Niezależnie od tego, czy łowisz z plaży, czy wybierasz się na rejs kutrem, musisz posiadać ważne zezwolenie na amatorski połów ryb w wodach morskich. Brak takiego dokumentu to prosta droga do mandatu i niepotrzebnych problemów. To podstawa legalnego wędkowania w Bałtyku.

  • Zezwolenia można uzyskać w Okręgowych Inspektoratach Rybołówstwa Morskiego (OIRM), które mają swoje siedziby w miastach portowych.
  • Coraz częściej dostępne są również opcje zakupu online, co jest wygodnym rozwiązaniem i pozwala załatwić formalności bez wychodzenia z domu.
  • Pamiętaj, aby zawsze mieć przy sobie dowód opłacenia zezwolenia podczas wędkowania.

Wędkarz na kutrze z dorszem w ręku, z widocznym wymiarem ochronnym

Wyprawa na dorsza w praktyce

Połów z kutra: Jak wyglądają rejsy w dobie limitów?

Rejsy wędkarskie na dorsza, choć nadal są organizowane, muszą ściśle przestrzegać obowiązujących przepisów dotyczących limitów i okresów ochronnych. Armatorzy kutrów są świadomi tych regulacji i dostosowują swoją ofertę do nich. Oznacza to, że na pokładzie często jest osoba odpowiedzialna za pilnowanie limitów, a wędkarze muszą być świadomi i akceptować te ograniczenia. Nie oczekujcie już "pełnych skrzyń" jak kiedyś. Celem jest przyjemność z łowienia, a nie masowy połów. Zawsze upewnij się, że armator, z którym płyniesz, działa legalnie i przestrzega przepisów.

Połów z plaży (surfcasting): Czy to realna alternatywa?

Tak, połów z plaży, czyli popularny surfcasting, jest jak najbardziej realną alternatywą dla wędkarzy, którzy chcą spróbować swoich sił w łowieniu dorsza. Pamiętaj jednak, że i tu obowiązują wszystkie przepisy musisz posiadać odpowiednie zezwolenie oraz przestrzegać limitów ilościowych, wymiarów ochronnych i okresów ochronnych. Z plaży również można złowić ładnego dorsza, szczególnie w chłodniejszych miesiącach, gdy ryby podchodzą bliżej brzegu. To świetna opcja dla tych, którzy cenią sobie spokój i niezależność.

Sprzęt i przynęty: Co się sprawdza w obecnych warunkach?

W obecnych warunkach, kiedy dorszy jest mniej i są bardziej ostrożne, odpowiedni sprzęt i technika stają się jeszcze ważniejsze. Oto kilka praktycznych porad:

  • Wędki: Do połowu z kutra zazwyczaj używa się wędek o długości 2,4-3,0 m i ciężarze wyrzutu do 200-300 g. Do surfcastingu potrzebna będzie dłuższa wędka, około 3,9-4,5 m, o ciężarze wyrzutu 100-250 g, pozwalająca na dalekie rzuty.
  • Kołowrotki: Solidne kołowrotki morskie, najlepiej z wolnym biegiem lub stałą szpulą, o rozmiarze 4000-6000, z mocną plecionką (0,18-0,25 mm) lub żyłką (0,30-0,40 mm).
  • Przynęty: Klasyczne pilkery (od 60 g do 200 g w zależności od głębokości i uciągu), często w kolorach srebrnym, niebieskim, zielonym lub pomarańczowym. Skuteczne są również gumowe rippery i twistery, zwłaszcza te imitujące małe rybki lub krewetki. Nie zapominaj o przywieszkach często to one kuszą dorsza do brania.
  • Technika: Często to delikatne "podrygiwanie" przynętą przy dnie lub wolne zwijanie z krótkimi przerwami okazuje się najbardziej efektywne. Eksperymentuj z tempem prowadzenia i głębokością.

Przyszłość bałtyckiego dorsza

Dalsze plany Unii Europejskiej: Czy limity zostaną zaostrzone?

Biorąc pod uwagę brak znaczącej poprawy stanu populacji dorsza, perspektywy dalszych ograniczeń ze strony Komisji Europejskiej są bardzo realne. Możemy spodziewać się, że w kolejnych latach limity połowowe dla rybołówstwa komercyjnego, a co za tym idzie, także dla wędkarzy, mogą zostać zaostrzone. Rozważa się również dalszą redukcję dozwolonych przyłowów. To wszystko ma na celu jedno: dać dorszowi szansę na przetrwanie. Musimy być przygotowani na to, że nasze ulubione hobby może wymagać jeszcze większej odpowiedzialności i dostosowania się do zmieniających się przepisów.

Przeczytaj również: Niskie zasolenie Bałtyku: 7 powodów, dla których jest unikalny

Odpowiedzialne wędkarstwo: Jak Twoje działania wpływają na ekosystem?

Jako wędkarze, mamy ogromny wpływ na ekosystem Bałtyku. Odpowiedzialne wędkarstwo to nie tylko przestrzeganie przepisów, ale także świadome podejście do każdego złowionego osobnika. Zasada "złów i wypuść" dla osobników poniżej wymiaru ochronnego, wykonywana szybko i delikatnie, jest kluczowa. Unikajmy niepotrzebnego ranienia ryb i starajmy się minimalizować ich stres. Nasza ogólna świadomość ekologiczna dbanie o czystość brzegów, unikanie zostawiania śmieci, a także edukowanie innych wędkarzy wpływa na ochronę całego ekosystemu Bałtyku i, co najważniejsze, na przyszłość populacji dorsza. Wierzę, że razem możemy sprawić, że Bałtyk będzie obfitował w ryby dla przyszłych pokoleń.

Oceń artykuł

rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

Tagi:

Udostępnij artykuł

Emil Pietrzak

Emil Pietrzak

Nazywam się Emil Pietrzak i od ponad 10 lat zajmuję się turystyką, z pasją eksplorując najpiękniejsze zakątki Polski oraz Europy. Posiadam doświadczenie w planowaniu i organizowaniu podróży, co pozwala mi dzielić się praktycznymi poradami i inspiracjami dla innych podróżników. Moja wiedza na temat lokalnych atrakcji, kultury i tradycji sprawia, że potrafię dostarczyć rzetelne informacje, które są nie tylko interesujące, ale także użyteczne. Specjalizuję się w odkrywaniu mniej znanych miejsc, które często umykają uwadze turystów. Wierzę, że prawdziwe piękno podróży tkwi w odkrywaniu lokalnych skarbów i autentycznych doświadczeń. Moim celem jest inspirowanie innych do aktywnego odkrywania świata, dzielenia się swoimi przeżyciami oraz promowania zrównoważonego turystyki. Pisząc dla indrartw.pl, angażuję się w dostarczanie wysokiej jakości treści, które są zgodne z moją misją promowania odpowiedzialnego podróżowania. Zależy mi na tym, aby każdy czytelnik czuł się pewnie i dobrze przygotowany do swoich przygód, korzystając z moich wskazówek i doświadczeń.

Napisz komentarz